Blog syzyf
Nie mów nigdy? 2009-12-12

 


 


Nie mów nigdy?


  Nie mów nigdy, że nie wrócisz, ale ja mówię żegnam.  Sprowokował mnie do napisania dwóch notek cykl artykułów ukazujący się w prasie na temat krzyża, który przecież symbolem Polski nie jest, tylko religii chrześcijańskiej oraz lansowane bzdurne informacje na temat rodowodu rodu Kaczyńskich podobno od księcia Bolesława Krzywoustego.  Początkowo nosiłem się zamiarem zlikwidowania wszystkich notek z mojego blogu ,  ale pozostawię go takim, jakim jest, ponieważ nadal jest czytany. Przez półtora miesiąca odwiedziło go 9000 osób. Niemniej ta notka moja jest ostatnia. Dziękuję jeszcze raz za wszystko  i życzę z całego serca zdrowych i wesołych świat Bożego Narodzenia.


Syzyf.


 


Tak a pro po , kreatury wody 2009-12-12




 Tak a pro po, kreatury wody


 Szanowne  panie i panowie blogowicze, mogę się mylić, ale tak coś mi się mocno wydaje, że ten niedouczony kretyn woda zarabia na waszych komentarzach pisząc durnowate i prowokujące notki na różne tematy, na których się kompletnie nie zna. Są to generalnie notki typu „ jedna baba powiedziała drugiej babie” Wy komentujecie a on leży i zaciera ręce, że mu pieniążki wpływają. Wiem od dawna, że to zły człowiek o skrajnie nacjonalistycznych poglądach, który nic od siebie nie napisze tylko odpisuje i wzoruje się na waszych pomysłach i notkach, na moich również.   Dużo takich nieuków i rzekomych patriotów nas otacza, dlatego nic nowego i lepszego w kraju zbudować nie idzie.   Komentując jego bzdurne notki napychacie mu prawdopodobnie  kieszenie pieniędzmi, dlatego wszędzie go pełno.   Taka oto kreatura na tym bogu się kręci. Dlatego szanowny blogowiczu patrz, pamiętaj i nie zapominaj, że taka kreatura każdemu z was blog zapaskudzi, gdy tylko nadarzy się okazja.


Syzyf.





woda 2009-12-12

 


A jednak  nie myliłem się . Twoja ostatnia notka o Generale Jaruzelskim świadczy  dobitnie, że  jesteś  nieuk,   dureń,    kretyn  i cham. Kompletne zero. Zniesławiłeś polskiego generała . Nie wiem czy jego doradcy bedą chcieli   sobie ręce brudzić takim gównem jak ty.


 


Woda 2009-12-09

 


 


Za życzenia zawsze należy podziękować, co teraz czynię. Ale jest takie powiedzenie „ człowiek zły dobrym nie staje się nigdy zaś dobry złym rzadko” Nie ma pojęcia, jakim jesteś człowiekiem, może tym drugim? Aby tak było. Również spokoju życzę.


Syzyf.


 


woda 2009-12-09


 


Byłeś durniem i takim pozostałeś. Na drzewo palancie, bo tam twoje miejsce.



Książę Bolesław Krzywousty jest przodkiem rodu Kaczyńskich a ty? 2009-12-08

 


Książę Bolesław Krzywousty jest przodkiem rodu Kaczyńskich a ty?


 Bo ja według tej bzdurnej informacji lansowanej przez stację TVN – 24 ,   jestem Królem Polski Bolesławem Śmiałym, którego ojciec Krzywoustego Władysław Herman a mój brat w spisku z Cesarstwem Niemieckim i Czechami mnie zamordował. Potem wymordował ludność Kruszwicy, która naszego ojca Kazimierza Odnowiciela i mnie popierała. Chwalić się rodowodem mojego bratanka Księcia Bolesława Krzywoustego to nie tylko wstyd, ale najwyższego potępienia i najwyższej kary wymaga z następujących powodów: Płaszczy się przed kościołem za zabójstwo swego brata księcia Zbigniewa,  z ich to inicjatywy dzieli Polskę na dzielnice, nigdy nie uzyskuje korony a Polaków skazuje na nędzę, głód, poniewierkę i morze krwi przez wieki Druga linia dynastii Piastów wywodząca się od Księcia Władysława Hermana jest przeklęta przez pokolenia Polaków. Nacjonalistyczny pismak z przypodobania się Kaczyńskim coś napisał i z przejęcia narobił w portki.  Są oczywiście podobieństwa Polska rozwalona, płaszczenie i ślinienie się przed kościołem a ludzie bez pracy i w biedzie, no i nieposkromiona buta na miarę Piłsudskiego i Mussoliniego tego królewskiego rodu Kaczyńskich.  I nie dziwię się, że takie bzdety ukazują się  w TWN 24 – to skrajnie nacjonalistyczna stacja i w dodatku nie Polska. Na drzewo panowie szlachta tam wasze miejsce. A ty, jaki masz rodowód?


Syzyf.


 


Wy bójcie się Boga Przybytku ciemności i nieprawości 2009-12-08

 


Wy bójcie się Boga Przybytku ciemności i nieprawości.


Wierutne bzdury, fałsz i zakłamanie a kościół w Polsce splugawiony nieprawościami oraz przestępczością przeciwko rodzinie i wykorzystywaniem seksualnym dzieci przez czarne i purpurowe wieprze Nie Bóg im w głowie a mamona.  Z krzyżem w swoich splugawionych łapach zabierają wszystko, co się da: dzieciom i młodzieży szkoły zaś Polakom nieruchomości i ziemię, szerzą nienawiść, rozbijają jedność Polaków itp. Radio Maryja to nacjonalistyczne gnojowisko, w którym panoszą się wszelkiej maści nacjonalistyczne, profaszystowskie wszy i gnidy, które wbrew zakazom papieża Benedykta XVI prowadzi działalności polityczną stawiając się tym samym ponad Watykanem Nie krzyż jest symbolem Polski i Polaka a Orzeł Biały i Korona od czasów króla Bolesława Chrobrego oraz jego prawnuka Bolesława Śmiałego.  Krzyż natomiast w wydaniu kościoła katolickiego jest symbolem inkwizycji, antysemityzmu, antykomunizmu, biedy i wyzysku. Symbolem nie Dobra a zła wszelakiego.  W przeszłości za nie przestrzeganie postów wybijano Polakom zęby, teraz taki czarny wieprz nie będzie chrzcił dziecka, jak nie będziesz miał bierzmowania i nie dasz mamony. Stąd niedługi już czas, gdy kościoły opustoszeją i wiara pierwszych chrześcijan powstanie, a o ile wiem, to wcale ich symbolem nie był krzyż a dwie proste skrzyżowane w kształcie kielicha albo, jak kto woli w kształcie trójkąta. Krzyż jest symbolem masowych mordów podbijanych narodów stosowanych przez Rzymian w tym również mordowanych pierwszych chrześcijan, co w pełni było realizowane przez klechów, tylko innymi już środkami na przykład palenie na stosach i zabijanie przy pomocy tortur swoich przeciwników. Wymienieni dwaj hierarchowie kościoła nie z Polaków tylko z siebie durni zrobili. Polak dzisiaj już głupcem nie jest i wie gdzie miejsce klechów w szeregu. Jesteście przeklęci przez Boga.


Syzyf.


 


Czy warto było? 2009-10-22

Czy warto było?


Może dla siebie, dla gromadzenia swoich myśli i ugruntowywania swoich przekonań z pewnością tak. Można jednak jak sądzę czynić to wszystko, co robiłem dotychczas, w inny i w bardziej pożyteczny sposób dla siebie i dla innych. Zbyt dużo mam rozproszonego materiału, trochę tego naukowego i pospolitego, żeby nie powiedzieć wręcz brukowego, który muszę uporządkować. Tak w ogólności 90% piszących i komentujących w Internecie osób, to ludzie, którzy przeszłości historycznej nie znają a najwięcej o niej piszą i dyskutują. Przykre jest też to, że wielu ludzi z tytułami naukowymi tak się szmaci dla pieniędzy i z siebie durni robi. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że dla Polski nie tędy droga. Okres dwudziestoletnich rządów solidarności niczego dobrego dla Polski nie uczynił i można powiedzieć, że dla jej rozwoju we wszystkich dziedzinach to czas stracony. Żaden polityk czy porządny człowiek powiedzmy z klasą, który kocha swój kraj nie chce wchodzić w ten nurt nieudolności, ponieważ atmosfery, warunków do naprawy RP Brak. Pewno jakaś zmiana nastąpić musi, ale nigdy nie w kierunku jak mi się wydaje skrajnego nacjonalizmu czy wręcz faszyzmu, bo tego nie chce ani świat ani Europa. Może będzie kiedyś w Polsce lepiej się żyło, w co wątpię, bo o tym mówi się już od dwóch tysięcy lat. 192 000 odwiedzin na moim blogu w ciągu trzech lat to  zaszczyt wielki,  dziękuję i żegnam.


Syzyf. 


"kancelaria adwokacka Lecha Kaczyńskiegoreprezentowała hazardowego potentanta" 2009-10-21

„Kancelaria adwokacka Lecha Kaczyńskiego reprezentowała hazardowego potentata”


Tę notkę tylko, dlatego przytaczam z Polityki, bo ma związek z tym, co dotychczas w sprawie afer napisałem. Jeśli ta notka jest prawdziwa i podane w niej fakty zostaną potwierdzone przez organa ścigania i sprawiedliwości, a sprawdzić można to w trybie pilnym, niezwłocznie, natychmiast, czego kurwidołek PIS nie rozumie, tych wszystkich, którzy te afery wywołali, za wprowadzanie opinii publicznej w błąd, sianie wśród Polaków niepokojów oraz zamętu w celu bezprawnego objęcia rządów w państwie polskim, trzeba ze stanowisk państwowych usunąć, statusu posła czy senatora parlamentu polskiego pozbawić. A Prezydenta RP postawić w trybie natychmiastowym przed Trybunałem Stanu. Ma Pan Panie premierze Tusk do czynienia z jawnym zamachem stanu, ma Pan środki konstytucyjne, ma pań środki prawne, ma pan Policję i poparcie większości społeczeństwa polskiego i teraz mając to wszystko nic w tym względzie pan nie uczyni razem marszałkiem sejmu i Senatu, to lepiej idźcie się wszyscy utopić, bowiem kurwidołek PIS was pochłonie. Stracicie bezpowrotnie zaufanie społeczeństwa polskiego , a także znikniecie z polityki jak premier Mazowiecki ze swoją Unią Wolności. „Rybka albo Pipka „ Zaś, co będzie dalej tylko Bóg jeden wie.


„Słynna sopocka kancelaria prawna, z którą w latach 1995-98 współpracował Lech Kaczyński, reprezentowała w tym czasie jednego z ówczesnych potentatów na rynku automatów do gier hazardowych – trójmiejską firmę Maxi Fun Group Poland - informuje "Polityka" na swojej stronie internetowej.


Sopocka kancelaria, która jest znana z bliskich związków z prezydentem, reprezentowała interesy biznesu automatowego  od 1997 r. A więc w czasach, gdy opinie prawne pisał dla niej Lech Kaczyński. Sopocka kancelaria – nazywająca się w 1997 r. Kancelarią Prawniczą dr Głuchowski dr Jedliński dr Rodziewicz adwokat Zwara (obecnie nosi ona nieco inną nazwę) – została wynajęta przez firmę Maxi Fun Group Poland (MFGP). Właścicielem i prezesem spółki był Anthonius Jacobs Kuys – jeden z kilku holenderskich biznesmenów, którzy w latach 90. ściągnęli do Polski dziesiątki tysięcy automatów do gier wycofanych z użytku w Europie Zachodniej.


 MFGP wynajmowała je właścicielom barów, stacji benzynowych itp. Obowiązująca wówczas ustawa o grach losowych i zakładach wzajemnych rozróżniała dwa typy automatów do gier: zręcznościowe i losowe. Od tego, czy gra nosiła znamiona hazardu zależały liczne obostrzenia prawne i płacone podatki. To z kolei zależało od interpretacji Ministerstwa Finansów oraz skarbówki. A więc i sprawności prawników, który reprezentowali MFGP.


W tym celu właśnie została wynajęta "prezydencka kancelaria". Interesy właściciela "jednorękich bandytów" reprezentowali: adwokat Andrzej Zwara (dziś patron aplikacji adwokackiej córki prezydenta Kaczyńskiego – Marty) i radca prawny Marek Głuchowski (za rządów PiS dzięki poparciu Kaczyńskiego został szefem rady nadzorczej państwowego banku PKO BP, był wówczas uważany za nieformalnego doradcę prezydenta w sprawach ekonomicznych).
Więcej na stronach tygodnika "Polityka".


Wniosek: Aktualnie j powołuje się komisję sejmową dla projektu ustawy, która jeszcze nie została przez parlamentem uchwalona i posądza się ministrów Premiera Tuska o branie pieniędzy za korzystne w niej ustalenia dla biznesmenów gier hazardowych. Branie z tego tytułu łapówek i czerpanie z tego korzyści nie zostało żadnemu ze zdymisjonowanych ministrów udowodnione i nie zostanie, bo tego w rzeczywistości nie było. Każdemu przecież wiadomo, że każda rzecz zanim przyjmie końcowy rezultat jest na różny sposób poprawiana i modernizowana aż przyjmie ostateczny kształt W przypadku ustaw jest tym organem stale działająca w Parlamencie Komisja Ustawodawcza Zatem ta notka zamieszczona w polityce nie stwarza żadnych dwuznaczności ani niedomówień, kto na pewno czerpał z tego wprost ogromne korzyści a państwo miało figę z makiem. Wszyscy pamiętają jaki to był korzystny bum, w Polsce przecież nieznany. Resztę dopowiedzieć możecie sobie sami. 
Syzyf.


Rzeczpospolita Babińska Prezydenta Lecha Kaczyńskiego . Notka II. 2009-10-19

Rzeczpospolita Babińska Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Notka druga.
Zacznę od ostatniej informacji, która ukazała się w środkach masowego przekazu a mianowicie takiej, że Pan prezydent Rzeczpospolitej Babińskiej jedzie na szczyt w Brukseli, bez wiedzy Premiera, ponieważ nie musi jak oświadcza jego referent w randze ministra Rzeczypospolitej Babińskiej, Pana premiera R P Tuska o zdanie pytać. Czyżby? Prerogatywy prezydenta zna? Nie zna. To, kto on zacz w państwie polskim? Półbóg, czy państwo słońce, to Ja, albo tylko Mąciwoda.


Tym ostatnim proszę ja szanownego Polaka odpowiada minister atrapa, bowiem blask boski państwa słońca już w sobie ma, tylko jeszcze trochę zamącić i zmądrzeć musi. Konstytucję Europy podpisał, to teraz jedzie swego fagasa na stanowisko Komisarza Europy wepchnąć A Tusk do tego gówno ma. Utwierdza to poprzednie notki moje w prawdzie, które jednak wskazania dalszego w sprawie mącicielskiej roboty i mądrzenia się szefa Rzeczpospolitej Babińskiej wymagającą. 
• Poszukałem w słowniku polskim najpierw słowa z mądrością związane a potem z mąceniem. W tym pierwszym przypadku na przykład w sposób mądry postępować, albo z sensem postępować oznacza rozumne i sprytne załatwianie sprawy. Sprytne to może jest, ale z rozumnością nie ma nic wspólnego. Cały problem, bowiem w tym, że nabieranie rozumu nie jest takie proste jakby się wydawać mogło, bowiem wiadomo, że dziecko mądrzeje z dnia na dzień, ale z kolei jak się człowiek starzeje, to z dnia na dzień głupieje. To, że IPN dokładnie znowu zidiociało widocznie jest to w tym, że swego Kłapoucha w sutannie z rewelacjami na temat księdza Popiełuszki i biskupów polskich do mediów  posłała.  
• Ten zakonnik czy ksiądz to chory człowiek. Pokazuje się gdzie może i gada, gada i gada, nagadać się nie może. Po pierwsze nie wie, co to jest tajny współpracownik i nie odróżnia zwyklej Informacji od doniesienia. Jednym słowem kłapouszek na usługach Trwam, nacjonalistycznej prawicy. Dosyć powtórek. Księdza Popiełuszki nie zamordowało SB, to fakt. Nie ma dowodów, nie było i nie będzie przez najbliższe 70 lat. Cała Polska to widziała za jakich nieudolnych kretynów polski wywiad się ma. W takie cuda jakie pokazano nawet dzieci nie uwierzzyły.  Tak jak nie ma dowodów na zamach zorganizowany na naszego papieża przez Rosję { trzeba było go zapytać jak żył}, ani na to, że papieża Jana Pawła I otruli Kardynałowie, { co sugerują jacyś redaktorzy amerykańscy}. To spekulacje albo inaczej mity, które zacierają prawdę oraz istotę całej sprawy. Tacy właśnie kapłani zniesławili między innymi imię naszego Papieża Jana Pawła II zaś Jego beatyfikacje mamy tylko Niebie. To jest kretyństwo nieznane ani w nauce ani nigdzie na świecie. Dlaczego takie kretyństwo się w Polsce toleruje i dlaczego ludzie, którzy to czynią dobrze się mają, z prawa kpią, stanowiska wysokie w państwie zajmują, Polaków wyśmiewają i jeszcze za to kretyństwo milionowe apanaże mają? Woła to wszystko o pomstę do nieba. Niestety reakcji brak. 
• Najgorszy jest jednak okres mądrzenia się, który w dzisiejszej dobie można odnieść do Rzeczpospolitej Babińskiej i jej szefa oraz prezesury prezesa PIS. Oj nie śmiejmy się tego, bo to niebezpieczna rzecz, gdyż popisywanie się rzekomo swoją mądrością, swoją wiedzą o czymś, czy udawanie mądrego, może mieć fatalne skutki dla nas wszystkich, gdyż istnieje wiele osób o wysokiej rzekomo posiadanej mądrości i aferami w zanadrzu. 
• Rozpoznać ich łatwo, bo usta ich pełne sowietyzmu, tajnych współpracowników, donosicielstwa, zamachów na papieży, mordowania Księży, oficerów, wywoływania wojen, sowietyzacji w każdej płaszczyźnie, kawalerów Orderu Orła Białego, Orderu Virtuti Militarni za „humanitaryzm” na Bałkanach, Afganistanie, Iranie, i Iraku i tak dalej. 
• Podobno Król Stanisław Poniatowski miał zwyczaj mawiać to polityków, którym Order Orła Białego wręczał, aby go zdjęli jak będą ich wieszać. W Polsce sprawa w tej materii o tyle się skomplikowała, że ten, który te ordery wręcza sam będzie musiał sobie głowę z ramion zdjąć by nie robić niepotrzebnego kłopotu Polakom. 
• Bardziej jednak widoczne jest na co dzień mącenie. Mącicieli mamy w zasadzie dwóch, którzy prawie codziennie wprowadzają zamieszanie, niepokój, zamęt. Wprawdzie wynika to z mącicielskich zamiarów oraz mącicielskiego usposobienia niemniej jednak przypisano już im miano wichrzycieli i warchołów. Zanieczyszczanie, burzenie i bełtanie to ich codzienne zajęcie. Dlatego nie należy się zbytnio dziwić, że wszystko w ich wykonaniu jest mętne, niewyraźne, traci kształty, jest chaotyczne w konsekwencji wywołuje oszołomstwo, traci się przytomność i jasność widzenia. No tak, ale co dalej, wie ktoś, bo ja nie?
Na koniec tej notki takie podsumowanie daje moje z wierszy Marii Konopnickiej wypływające.  

Czy wy myślicie, że okrzyk nędzarzy?
W srebrne, przejrzyste rzucony powietrze,
Wstrząśnie lazury i blaski z nich zetrze, 
I ciszę niebios znieważy?
Choćbyście łzami krwawymi płakali, 
Nic się nie wzruszy i nic się nie zmieni.
W wiecznie pogodnej przestrzeni.”  

I choćby wszyscy milczeli, Ja przecie
Błękity wstrząsać będę mym protestem. 
Gdy Bóg spyta: Są smutni na świecie?
Odpowiem: jestem 
Syzyf. 


e-blogi.pl zymzym.info
  e-blogi.pl  [załóż bloga!] rsssubskrybuj
[zamknij reklamy]